Ukraińskie rolnictwo – potężne, czy słabe? Z kim konkurują polscy rolnicy?

Potężne w surowcach, oparte na czarnoziemach i jednocześnie na najsłabszych glebach. Skrajnie spolaryzowane: od kilkunastu agroholdingów po 4 mln małych gospodarstw. Dominujące w monokulturach i narażone na degradację środowiska. Taki obraz ukraińskiego rolnictwa przedstawia raport „Podzielone plony” Fundacji Batorego.

Dualna struktura: 4 mln małych gospodarstw kontra agroholdingi

Raport zwraca uwagę na wyjątkową polaryzację ukraińskiego rolnictwa. Ilościowo dominują miliony najmniejszych gospodarstw rodzinnych.

– „W Ukrainie jest około 4 mln indywidualnych gospodarstw rolnych. Funkcjonują one w nieformalnym sektorze gospodarki i nie podlegają systemowi ubezpieczenia społecznego (osoby prowadzące te gospodarstwa nie są objęte państwowym systemem emerytalnym, nie mają oficjalnego zatrudnienia ani nie prowadzą działalności gospodarczej, dlatego nie mogą korzystać ze świadczeń socjalnych)”.

Obok nich funkcjonuje 34,5 tys. gospodarstw farmerskich i 10,4 tys. przedsiębiorstw rolnych. To właśnie w tej ostatniej grupie znajdują się podmioty należące do największych agroholdingów, które dominują pod względem wielkości produkcji. Te korporacje skupiają zarządzanie ziemią w jednym ręku, dysponują sprzętem, kapitałem i logistyką, a ich wpływ na rynek jest kluczowy.

czytaj całość w Top Agrar