„Matka” w Teatrze Ateneum z Agatą Kuleszą w roli głównej to zupełnie inna interpretacja tej samej sztuki, którą można zobaczyć w Teatrze Polonia. Ten sam Witkacy, te same relacje, ale...
To nie jest zwykła opowieść o matce. To spektakl o uzależnieniach, które nie mają nic wspólnego z alkoholem czy narkotykami (chociaż też…), a wszystko z emocjami, lękiem i potrzebą kontroli....
Są spektakle, po których wychodzi się z teatru w milczeniu. Nie dlatego, że brakuje słów, ale dlatego, że każde byłoby zbyt lekkie wobec tego, co właśnie zostało pokazane. Tak było...
Kolejny raz w Teatrze Polonia i kolejny raz wychodzę zadowolony, ale też nieco skonfundowany. Bo Sztuka wywiadu nie jest spektaklem, który prowadzi widza za rękę. Raczej zaprasza do nie do...
Tym razem będzie inaczej. W Sławniku pisałem dotąd o teatrze dramatycznym, o słowie i tekście, ale po powrocie z festiwalu w Tajlandii – gdy scena znów przypomniała mi, czym jest...
Warszawa wzbogaciła się o dzieło światowej klasy artysty – monumentalną rzeźbę Igora Mitoraja Tindaro (nie wiem czy na zawsze, czy na chwilę). To niezwykłe oblicze Tyndareosa, legendarnego króla Sparty, którego...
Od dawna zastanawiałem się, który spektakl powinien otworzyć mój nowy cykl felietonów w „Liberté!”, w którym chcę pisać o teatrze moimi oczami – nie jako specjalista, krytyk czy zawodowy recenzent,...
Kilka dni temu pisałem o „My Way” Krystyny Jandy, ale dziś, z perspektywy rocznicy Porozumień Sierpniowych (30 sierpnia), myślę, że powinienem napisać raczej o „Danucie W.”… Bo czyż nie jest...
Co jakiś czas opisuję jedną z moich pasji, a mianowicie teatr. Dzisiaj – ‚My way’ Krystyny Jandy. To spektakl nietypowy, wymykający się klasycznym ramom teatru… Nie jest to ani monodram...
To kolejny odcinek moich teatralnych opowieści – jednej z tych pasji, które pozwalają zatrzymać się na chwilę, spojrzeć głębiej, zrozumieć więcej. Było już Życie Pani Pomsel, był Ojciec, były Anioły...
Pewien czas temu postanowiłem, że co jakiś czas będę dzielił się wrażeniami z przedstawień, które udało mi się obejrzeć. Niektóre z nich zostają we mnie na długo i wracają myślami...
Z moimi trudnościami by usiedzieć w miejscu, pójście na niemal czterogodzinny spektakl to naprawdę wyczyn… a jednak te cztery godziny minęły, nawet nie wiem kiedy. Anioły w Warszawie w reżyserii...
Właśnie wróciłem z niezwykłej sztuki ‚Ojciec’ wystawionej w Collegium Nobilium… i muszę przyznać, że wciąż dochodzę do siebie po tym doświadczeniu. Spektakl młodych adeptów, wyreżyserowany przez Agatę Dudę-Gracz, to nie...
To znacznie więcej niż 50 słów – i ani jednego za dużo. A może w naszym życiu słów pada zbyt wiele? „50 słów” Michaela Wellera to nie tylko świetnie napisany...