I Lubuskie Forum Sołtysów i Liderów

Wczoraj była pracowita sobota.
W Zielonej Górze odbyło się I Lubuskie Forum Sołtysów i Liderów, wydarzenie, które zgromadziło ludzi najbliżej polskiej wsi – tych, którzy codziennie dbają o jej rozwój, tożsamość i codzienność mieszkańców.
Nasz Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN reprezentowaliśmy wspólnie z prof. Moniką Stanny. Najpierw Monika w świetny, merytoryczny i jednocześnie zaciekawiający sposób przedstawiła przemiany na polskiej wsi – pokazując, jak wielkie wyzwania demograficzne stoją przed społecznościami lokalnymi i że kurczenie się ludności nie zawsze oznacza brak rozwoju. Temat trudny, ale spotkał się z zainteresowaniem zgromadzonych na sali uczestników.
Następnie miałem okazję zaprezentować koncepcję Smart Villages – w teorii i praktyce (chociaż zdaję sobie sprawę, że w moim miejscu powinien być Łukasz Komorowski – chyba aktualnie największy specjalista z tego zakresu), a po krótkim wykładzie poprowadziłem panel dyskusyjny z praktykami: Łukaszem Zarankiem, burmistrzem Rogoźna, oraz Aleksandrem Warczygłową, sołtysem Orzechowa – obaj są uczestnikami naszego konkursu Moja Smart Wieś. To była rozmowa o tym, jak lokalne liderstwo, cyfrowe kompetencje i współpraca mogą realnie zmieniać polską wieś.
Jak trafnie powiedział wojewoda lubuski Marek Cebula: „Sołtysi są jak lekarze pierwszego kontaktu” – pierwsi diagnozują lokalne problemy i często pierwsi proponują rozwiązania. I właśnie dlatego takie spotkania są tak ważne: pozwalają na prawdziwy dialog między nauką, praktyką i samorządem.
Serdeczne podziękowania dla Małgorzaty Jagody – głównej organizatorki, za zaproszenie i perfekcyjne przygotowanie wydarzenia, a także dla wszystkich uczestników i gości: Grażyny Jałgos-Dębskiej, Joanny Wons-Klety, Agnieszki Jerki, Tymoteusza Drebschoka – za inspirujące rozmowy i dobrą energię.
To była rozmowa u źródła – z ludźmi, którzy naprawdę wiedzą, czym żyje wieś.
To wydarzenie pokazało, że siła polskiej wsi nie leży w liczbach, lecz w ludziach – w ich zaangażowaniu, odpowiedzialności i umiejętności działania razem. To właśnie w takich miejscach widać, że przyszłość polskiej wsi nie rozstrzyga się w strategiach i dokumentach, ale w codziennej pracy sołtysów, wójtów i mieszkańców, którzy po prostu chcą, żeby ich miejscowość była lepszym miejscem do życia.

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby, tłum i tekst
Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby i tekst
Może być zdjęciem przedstawiającym 4 osoby i tekst
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst